INFORMACJE O BLOGU

Manifest użytkownika Atrevido

Everton FC

Premier League

Anglia, 2019/2020

Ten manifest użytkownika Atrevido przeczytało już 753 czytelników!
Łącznie swój komentarz zostawiło 0 z nich.

MÓJ BLOG

     Piłkarze powrócili do klubu w większości w niezłej formie, przynajmniej jak na początek okresu przygotowawczego – tylko kilku ma pewne problemy mięśniowe, które za sprawą naszych fizjoterapeutów lada moment powinny być melodią przeszłości. Jedynym zmartwieniem wydaje się być uraz pachwiny Fabiana Delpha, który wyklucza go z aktywności przez najbliższy miesiąc (w najlepszym wypadku). Myślę, że jakoś to przebolejemy, zwłaszcza, że jest on przewidziany jedynie do wspierania zespołu wchodząc z ławki w końcówkach spotkań.
     1 lipca – to data rozpoczęcia naszych przygotowań do sezonu i jednocześnie moje pierwsze spotkanie twarzą w twarz z podopiecznymi. Rozmowa z zespołem, mimo stresu, który mi towarzyszył od momentu wyczłapania się z łóżka, przebiegła w przyjaznej atmosferze, chociaż przez moment zrobiło się ‘cieplej’, kiedy wszyscy, za wyjątkiem Bernarda (ma u mnie plusa za ambicję xD), spojrzeli na mnie jak na wariata słysząc, że wyczuwam u nas szansę na wywalczenie gry w Pucharze EURO. Widząc reakcję drużyny postanowiłem nie wywierać na nich presji (hmm…??) i pozostać przy oczekiwaniach Zarządu, a więc walce o górną połówkę tabeli. Pod koniec naszego spotkania zatwierdziliśmy kodeks postępowania w nawiązaniu do konkretnych sytuacji boiskowych i pozaboiskowych oraz przybiliśmy ze sobą „piątki” – motywując się do działania.
     Od dyrektora ds. sportowych otrzymałem informację o kontraktach zawodników, które wygasają razem z końcem nadchodzącego sezonu:
Leighton Baines – 34-letni lewy obrońca, z którym nie będziemy przedłużać umowy, zwłaszcza, że mamy zaplanowany jego mecz pożegnalny na tydzień przed pierwszym spotkaniem ligowym;
Maarten Stekelenburg – 36-letni bramkarz, z którym również się rozstaniemy (po sezonie, albo w trakcie, jeśli ktoś zdecyduje się go ściągnąć do siebie) o czym wspominałem wcześniej;
Oumar Niasse – 29-letni senegalski napastnik wyceniany na 9,75 mln € będzie miał szansę przekonać mnie do siebie w pierwszych miesiącach, chociaż szansę na przedłużenie umowy oceniam dosyć nisko, zwłaszcza, że mogą wystąpić problemy z pozwoleniem na pracę, a po sezonie wróci do nas z wypożyczenia Sandro (23 l.), w którym pokładam ogromne nadzieje;
Cuco Martina – 29-letni prawy obrońca, którego postaram się sprzedać jak najszybciej, głownie ze względu na obecną rolę (zastępstwo rezerwowego) oraz powrót po sezonie z Schalke bardzo utalentowanego Jonjoe Kenny’ego (22 l.);
Luke Garbutt – bardzo ofensywny obrońca grający na lewej stronie, a obecnie przebywający na wypożyczeniu w Ipswich, który będzie szykowany przeze mnie na zastępstwo za Bainesa.
Pozostali gracze z wygasającymi kontraktami znajdują się w drużynach U-21 i U-18 i są to: Broadhead, Foulds, Markelo, Feeney – z którymi się rozstaniemy oraz Josh Bowler i Alex Denny, którym na dniach zostaną przedstawione propozycje przedłużenia umów.
     Nadszedł czas na nasze pierwsze spotkanie sparingowe. Na świeczniku znalazł się Mariupol, przeciwko któremu postanowiłem oddelegować wg mnie najsilniejszy skład na dany moment (niestety nadal kilku piłkarzy przewidzianych do podstawowej „11” przebywa na urlopach.
     Mecz od początku do końca przebiegał pod nasze dyktando, jednak było widać, że piłkarze mieli za sobą okres wypoczynku, gdyż brakowało im świeżości na boisku, co poskutkowało skromnym dorobkiem strzeleckim: końcowy rezultat to 0-2 po bramkach Sigurðssona i Bainesa. Warto nadmienić, iż w nadchodzącym sezonie nasi przeciwnicy wystąpią w EURO Cup.
     Drugim przeciwnikiem był zespół Szachtara, który kilka dni wcześniej ograł na wyjeździe Reading. Z racji narzekania na drobny uraz, zrezygnowałem z wystawienia strzelca pierwszej bramki we wcześniejszym sparingu, czyli Sigurðssona, co nakłoniło mnie do zmiany startowego ustawienia na 1-5-2-3. Niestety początek meczu nie ułożył się po naszej myśli, o czym świadczą szybkie 2 bramki gospodarzy – pierwsza po przypadkowej dobitce i druga po składnej akcji całego zespołu z Doniecka. Trzecią bramkę, po głupim faulu Holgate’a dołożył z 11 metrów Marlos. Takim cieszącym oko ukraińskich kibiców wynikiem sędzia zakończył pierwsze 45’ tego spotkania. Na drugą połowę wyszliśmy już podstawowym ustawieniem z maksymalną ilością zmian (zawsze w sparingach zmieniam w drugiej połowie tylu graczy, ilu jestem w stanie). Od razu gra zaczęła znacznie lepiej wyglądać, czego efektem był piękny gol z dystansu Beniego Baningime. Niestety nieskuteczna gra nie pozwoliła nam poprawić wyniku, ale dała dużo do myślenia – koniec kombinowania! Jakby wynik był zbyt małym zmartwieniem, to straciliśmy na 2-3 tygodnie Theo Walcotta.
     Do sparingu z Bruggią przystąpiliśmy z jedną znaczącą zmianą, a więc kontuzjowanego Theo zastąpił wracający po urlopie Moise Kean, który już przy pierwszym kontakcie z piłką (przechwyt pod naszą bramką) pokazał na co go stać i zdobył piękną bramkę po rajdzie przez całe boisko.
     Pierwszą połowę zakończyliśmy wynikiem 1:2 (oba trafienia Keana), który nie do końca sprawiedliwe odzwierciedlał przebieg gry, gdyż to my byliśmy słabszą ekipą w tej części meczu. W drugiej części spotkania gospodarze zaczęli grać ospale i tylko sporadycznie stwarzali sobie sytuacje bramkowe, z których najlepsza skończyła się strzałem w poprzeczkę. Natomiast my pokazaliśmy się z dużo lepszej strony, co zaowocowało skompletowaniem hattricka przez Moise i kolejnym pięknym golem z dystansu Baningime (czyżby wyłaniał się idealny joker w naszej talii?devil ).
     Tuż przed kolejnym sprawdzianem (z Porto) udało nam się wzmocnić środek obrony – ściągając z Argentyny Juana Cruza Komara za 3,5 mln € + 1 mln € po rozegraniu przez niego 50 spotkań ligowych – liczę, że będzie w stanie pokąsać czasami przeciwników, a ich napastnicy nie będą mogli się od niego opędzić.
 
     W spotkaniu ze Smokami z Estadio do Dragao byliśmy skazywani przez wszystkich na sromotną porażkę, dlatego byłem pozytywnie zaskoczony, kiedy okazało się, że gra przebiegała po naszej myśli…niestety do czasu – czerwona kartka po bezmyślnym przewinieniu Schneiderlina i uraz Gylfiego sprawiły, że zaczęliśmy walkę o przetrwanie. Byłem cholernie dumny z chłopaków, że udało im się, mimo osłabienia, prowadzić grę i utrzymać do końca połowy wynik „po zero”. W drugiej połowie Porto bardzo mocno nas przycisnęło, jednak to nie wystarczyło na niesamowity charakter moich zawodników, którzy z dużą pomocą kapitalnie broniącego Stekelenburga dowieźli bezbramkowy remis do samego końca. Pozostała już tylko seria jedenastek, w której większym spokojem popisali się The Toffees i dzięki bezbłędnej serii – wygraliśmy 7-6, a zwycięskie trafienie powędrowało na konto debiutującego Komara – może to dobry prognostyk?
 
     Czas do kolejnego meczu wykorzystaliśmy na sfinalizowanie zatrudnienia 2 nowych postaci, a więc dyrektora technicznego – Roberta Pennery’ego oraz kierownika ds. wypożyczeni – Dominica Wooda. Martwi trochę kontuzja Holgate’a na około miesiąc, na szczęście wrócił z urlopu Yerry Mina.
     Pierwsza połowa z Queen of Sth to nasza całkowita dominacja w każdej statystyce, oprócz bramek – tam widniało jedynie 0-1 po perfekcyjnie wykonanym rzucie karnym przez Gomesa w 35’. W drugiej części kontynuowaliśmy naszą grę co przyniosło 2 trafienia moich podopiecznych (Coleman 55’ i Davies 91’). Cieszy trzeci gol zdobyty w doliczonym czasie gry, natomiast szkoda straconej bramki przy tak dużej dominacji.
     24 lipca przyszedł czas na ustalenie premii drużynowych. Z racji sporego obciążenia budżetu transferowego postanowiłem pozostawić premię za pozycję ligową na poziomie 8,25 mln €, natomiast zwiększyłem te za osiągnięcia w pucharach krajowych. Taki układ powinien wszystkim podpasować.
     Przed ostatnim ważnym sparingiem „Goal” ocenił szanse kandydatów na Mistrzostwo – całkiem mocno odstajemy od 7 drużyn przed nami - co w moim mniemaniu jest bonusem, gdyż możemy stać się czarnym koniem rozgrywek (chyba się rozmarzyłem).
     Ostatni poważny sprawdzian czekał nas w Liverpoolu, gdyż z przyczyn lokalnych PAOK poprosił o przeniesienie spotkania z Salonik ze względów bezpieczeństwa. Wytłumaczyłem zawodnikom, że to ostatnia szansa na wywalczenie miejsca w składzie i posłałem ich do boju. Jakość gry w pierwszej połowie nie wymaga komentarza, za który może posłużyć wynik: 3-0 po bramkach Calverta-Lewina (22’ i 24’) oraz Bernarda (40’). W kolejnych 45 minutach bramki dołożyli jeszcze Niasse (55’) i Schneiderlin (72’). Jestem zachwycony postawą zespołu w tym spotkaniu.
     Mecz pożegnalny Bainesa, który kończył nasz okres przygotowawczy, miał być jego świętem i niezapomnianym przeżyciem – i tak też było. Spotkanie, w którym wynik był sprawą drugorzędną, przyniosło aż 10 bramek, z czego 3 już po 90 minucie. Zaimponowali mi szczególnie obrońcy Mina i Komar, którzy wpisali się na listę strzelców po 2 razy. Trzecim naszym zawodnikiem, który zdołał trafić do bramki był Gomes. Niby strata 5 bramek (w tym 3 od 88’) trochę mnie zmartwiła, ale ten mecz i tak traktowaliśmy w kategoriach „rozgrywki”, natomiast cały okres przygotowawczy muszę uznać w pełni za udany i napawający dużą dozą optymizmu. Premier League – nadchodzimy!

ZDANIEM CZYTELNIKÓW CM REVOLUTION

Możliwość komentowania tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
Nie masz konta? Zarejestruj się.

Drogi Rewolucjonisto, prosimy o przestrzeganie regulaminu i zapoznanie się z FAQ

Reklama

Reklama

Zobacz także

FM REVOLUTION - OFICJALNA STRONA SERII FOOTBALL MANAGER W POLSCE
Największa polska społeczność Ponad 70 tysięcy zarejestrowanych użytkowników nie może się mylić!
Polska Liga Update Plik dodający do Football Managera opcję gry w niższych ligach polskich!
FM Revolution Cut-Out Megapack Największy, w pełni dostępny zestaw zdjęć piłkarzy do Football Managera.
Aktualizacje i dodatki Uaktualnienia, nowe grywalne kraje i inne nowości ze światowej sceny.
Talenty do Football Managera Znajdziesz u nas setki nazwisk wonderkidów. Sprawdź je wszystkie!
Polska baza danych - dyskusja Masz uwagi do jakości wykonania Ekstraklasy lub 1. ligi? Napisz tutaj!
Copyright © 2002-2020 by FM Revolution
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.